listopada 03, 2016

Alkohol w kosmetykach do włosów

Po co alkohol w kosmetykach do włosów

Część z nas wielokrotnie spotkała się z twierdzeniem, że alkoholu w kosmetykach powinno unikać się jak ognia, bo inaczej przesuszenie włosów gwarantowane. Jednak okazuje się, że są i takie alkohole, które potrafią odżywiać, wygładzać, a nawet nawilżać. Skąd te sprzeczności?

Nie chcąc zaprzątać wam głowy zbędnymi analizami sprawę postanowiłam mocno uprościć, dzieląc je na dwie grupy i podając konkretne przykłady. Których warto używać w codziennej pielęgnacji, a które definitywnie wykluczyć? Postaram się ująć to prosto.


Alkohole, które szkodzą włosom


czy alkohol w kosmetykach szkodzi

Złe alkohole wbrew pozorom nie są umieszczane w kosmetykach po to, by utrudnić nam życie. W zamierzeniu są przede wszystkim rozpuszczalnikami - niektóre substancje aktywne najłatwiej (tudzież najbardziej ekonomicznie) jest rozpuścić właśnie w alkoholu. Dodatkowo to skuteczne konserwanty - stąd czasem w przepisach na kosmetyki domowej roboty możemy znaleźć informację, że na koniec przydałoby się dolać kieliszek wódki. 

Mankamentem takiego rozwiązania jest jednak większe prawdopodobieństwo wysuszenia włosów. Ostatecznie alkohole, które zawarłam w tej grupie to jednocześnie silne środki dezynfekujące i każda z nas zdaje sobie sprawę jak takowe działają. Dlatego to skórze głowy przysparzają najwięcej kłopotów. Mogą okazać się alergenem, powodować nadmierne łuszczenie naskórka, nieprzyjemne ściągnięcie, a nakładanie ich na podrażnienia zwykle zupełnie mija się z celem.

Oczywiście nie ma co popadać w panikę - takie alkohole w kosmetykach do włosów często nie są nawet negatywnie odczuwalne, bo występują w towarzystwie substancji niwelujących ich szkodliwy wpływ, a one same szybko odparowują. Mimo to zawsze polecam uważnie obserwować nawilżenie włosów po użyciu choćby odżywki bo każde zareagują inaczej. Gorzej sprawa ma się w przypadku wrażliwej skóry głowy - ta odczuje nieprzyjemne skutki już po pierwszym użyciu.


Alkohole dobrze wpływające na włosy


Jak alkohol dziala na wlosy

Alkohole tłuszczowe są diametralnym przeciwieństwem tych wpomnianych wcześniej. Tworzą ochronną powłoczkę na naszych włosach zapobiegając utracie wody i zwiększając tym samym ich ogólny stopień nawilżenia. Ale znów - o ile na włosach sprawdzają się godnie - tak w pielęgnacji skóry głowy ja się na nie raczej nie porywam. Tutaj kwestią jest ryzyko zapchania porów skórnych. W końcu nie są to naturalne składniki przez co nasza skóra nie toleruje ich tak dobrze jak oryginalne emolienty - oleje. 

Włosy na długości mogą z nich czerpać same korzyści. A wręcz w sumie muszą bo ze świecą szukać produktów nie zawierających któregoś z powyższych składników. Warto więc się z nimi polubić, bo to również dzięki nim nasze kosmetyki mają przyjemną konsystencję, nie rozwarstwiają się i są łatwe w aplikacji. Używając ich w codziennej pielęgnacji możemy zauważyć, że włosy są miększe i milsze w dotyku, a przy okazji są nieco lepiej zabezpieczone przed urazami mechanicznymi. Jeśli jednak zauważymy, że się sklejają lub szybciej przetłuszczają kwestią może być nadmiar tych emolientów w danym produkcie.


Substancje zapachowe w kosmetykach


Alkohole jako szkodliwe substancje zapachowe w kosmetykach

Dodatkowa grupa jest tu zawarta raczej w ramach ciekawostki, gdyby ktoś postanowił uważnie prześledzić skład, któregoś ze swoich ulubieńców kosmetycznych i trafiłby np. na jakiś Cinnamyl Alcohol przy końcu INCI. Substancje zapachowe nie mają znaczącego wpływu na włosy i ich wygląd, aczkolwiek mają szansę uczulać posiadaczy wrażliwych skalpów. Warto mieć gdzieś w tyle głowy, że w większości przypadków te substancje - pozyskiwane syntetycznie - są uważane za toksyczne. Stąd też ich ograniczone stężenie w kosmetykach i stałe miejsce na końcu składu. 

A Wy? Zwracacie uwagę na alkohole w składach czy nie macie z nimi kłopotów?

Copyright © 2016 Porcelanowe Włosy , Blogger