listopada 11, 2016

Jak zachować świeżość włosów na dłużej: domowe sposoby

Jak zachować świeżość włosów na dłużej domowe sposoby

W ostatnim poście wspominałam o hydrolacie lawendowym, który znacznie przedłuża świeżość włosów. Dziś chcę Wam zaprezentować dwa inne sposoby, które pięknie się u mnie sprawdzają. W odróżnieniu od hydrolatu, który działa najlepiej zastosowany tuż po umyciu włosów, poniższe myki możecie wykorzystać na drugi dzień po myciu - genialnie poradzą sobie z nadmiarem sebum.

1. Suchy szampon domowej roboty


Suchy szampon domowej roboty DIY z produktów spożywczych

Drogeryjne szampony lubią zawierać w składzie alkohol i wiele innych substancji podrażniających wrażliwą skórę głowy. Ponadto brunetki często mają kłopot z białym nalotem pozostającym na włosach po użyciu tego typu produktu. Powyższa receptura pozwala uniknąć tych problemów, a banalnie proste wykonanie sprawia, że ja pokochałam to rozwiązanie. 

Suchy szampon nakładamy pędzelkiem albo gąbką. Trwale unosi włosy u nasady więc będzie idealnym rozwiązaniem na sezon czapkowy. A jeśli borykacie się z odrostami - poradzi sobie i z tą kwestią. Blondynki mogą pominąć kakao na rzecz sproszkowanej Amli (jasnożółty kolor), a rudzielce dodać innych przypraw indyjskich (Annato ma intensywnie pomarańczowy kolor). Olejek eteryczny również możecie dostować do swoich upodobań. Wbrew pozorom nie skleja proszku - grudki rozdrabnia się równie łatwo jak mąkę. Całkowicie niweluje zapach kakao, dzięki temu możecie nadać szamponowi własny, ulubiony zapach.


2. Ziołowy spray DIY przedłużający świeżość włosów


Spray DIY przedłużający świeżość włosów

Mgiełka nie tylko niweluje nadmiar sebum, ale też pobudza włosy do wzrostu dzięki użyciu skrzypu, rozmarynu i ekstraktu Bhringrai. Praktycznie wszystkie z wybranych tu ziół są wykorzystywane w przypadku wypadania włosów i wzmacniają cebulki. Odrobiny czarnej glinki dodałam w ramach lepszego wchłaniania sebum i odżywienia. Uwaga dla blondynek: wspomniany ekstrakt i szałwia mogą nieco przyciemniać włosy na dłuższą metę. 

Takie połączenie składników powinno idealnie sprawdzać się w przypadku wrażliwców, o ile nie jesteście uczucieni na żadne z ziół. Esktrakt Bhringrai działa łagodząco i niweluje świąd - jest polecany nawet w przypadku AZS i łuszczyków. Podobnie działa bez czarny i olejek eukaliptusowy. Z kolei rozmaryn, poza właściwościami stymulującymi, pomoże też w walce z łupieżem tudzież innymi bakteryjnymi chorobami skórnymi.

Mgiełka działa najlepiej zastosowana wieczorem. Rano budzimy się ze znacznie świeższą nasadą włosów i odżywioną skórą głowy ;)

Macie inne sprawdzone sposoby?
Copyright © 2016 Le Bleuet Blog , Blogger