grudnia 19, 2016

Lipofaza do emulsji typu OW od Calaya - łatwy sposób na lekki krem DIY

Lipofaza do emulsji typu O/W, Calaya Naturalne-Piekno.pl

Paczuszka ze sklepu Naturalne-Piękno, zawierająca lipofazę do emulsji OW poniekąd uratowała mi życie. Tuż przed tym jak prezenty DIY miały zostać przetransportowane do mojej rodzinnej miejscowości udało mi się spaprać dwa kremy na bazie emulgatorów, gdyż usilnie próbowałam uzyskać LEKKĄ konsystencję. A na tym się zupełnie nie znam. 


Calaya, Lipofaza do emulsji typu O/W


Lipofaza też była dla mnie nowością. Nie wiedziałam czy tam można dodać sproszkowane ekstrakty albo oleje, a na tym mi najbardziej zależało. Ale zaryzykowałam. 

Lipofazę podgrzewamy do rozpuszczenia, zastępuje nam upichconą misternie fazę olejową z emulgatorami. Dolewamy do fazy wodnej (wody/ naparu/ hydrolatu). Potem trzeba się chwilę namachać - ok 5minut zajmuje masie uformowanie się w gładziutką konsystencję. I gotowe. Nie trzeba się martwić czy emulgatory są w dobrym stężeniu, czy ogólna wartość PH kremu będzie na tyle w porządku, żeby nic nam się nie rozwarstwiło.


Krem na bazie Lipofazy do emulsji typu O/W Calaya Naturalne-Piekno.pl jak używać ekstrakty w proszku oleje


Krem na bazie lipofazy Calaya


Tak oto w chwilę udało mi się zmajstrować mój pierwszy w życiu lekki krem. Jako że to prezent dla babci, która zażyczyła sobie coś na ujędrnianie - dodałam ekstrakt z hibiskusa, który ma zwalczać zmarszczki spowalniając degradację kolagenu. Miałam opory, bo nie wyczytałam nigdzie czy to na pewno się rozpuści, ale okazuje się, że taka gotowa masa ładnie łączy się i ze sproszkowanymi substacjami.

Jedwab hydrolizowany również przyszedł w szczęśliwej paczuszce. Ma za zadanie nadać skórze jędrności, działać przeciwstarzeniowo i wygładzająco. 

Z kolei olejek Copaiba utrwala zapach esencji frangipani, a poza tym ma właściwości odżywcze, gojące i nawilżające.


Krem na bazie Lipofazy Calaya Naturalne-Piekno.pl opinie serum

Olejowe serum przeciwzmarszczkowe


W gratisie do życzenia babcia dostaje też ode mnie serum olejowe na bazie:

  • oleju ze słodkich migdałów
  • maceratu z alg
  • oleju z pestek dyni
  • oleju z zarodków pszenicy

Całość konserwowałam witaminą E, co zwiększa termin ważności do około 8 miesięcy. 

Olej pszeniczny sam w sobie również zwiększa trwałość innych olejów. I choć ma najwyższą komedogenność zawiera sporo witaminy E, dzięki czemu pobudza tworzenie nowych tkanek, poprawia krążenie krwi i spowalnia proces starzenia.

Olej z pestek dyni stymuluje wytwarzanie energii w mięśniach dzięki czemu uelastycznia skórę. Z kolei macerat z morszczynu zawiera sporo jodu i fukoidyny, które to stymulują komórkową przemianę materii.

Calaya Naturalne-Piekno.pl konkurs nagroda plebiscyt


Plebiscyt Naturalne-Piekno.pl i paczuszka niespodzianka ❤


W którymś z ostatnich postów wspominałam, że warto na bieżąco śledzić fanpage Naturalne-Piekno.pl ze względu na nowości co rusz pojawiające się w sklepie, ciągły rozwój ekipy i informacje o konkursach. 

W ostatnim plebiscycie na zapachy olejów udało mi się przygarnąć taką oto paczuszkę-niespodziankę. I cieszyłam się jak niepoważna, bo to genialna okazja na to, by znaleźć zastosowanie dla produktów, o których sama mogłabym nigdy nie pomyśleć. I jednocześnie przesympatyczny prezent świąteczny :)

Jak myślicie który olej wygrał miano największego śmierdziuszka, a który pachnie najlepiej? 
Copyright © 2016 Le Bleuet Blog , Blogger