grudnia 01, 2016

"Mania Wcierania" i ziołowa mgiełka na porost włosów DIY

Od dłuższego czasu rozwodzę się nad cudownym działaniem ziół i gorąco polecam Wam ziołowe mgiełki domowej roboty (jak na przykład spray przedłużający świeżość włosów). Jednakże do tej pory nie porwałam się na konkretne sprawdzenie jak moje magiczne roślinki wpływają na porost włosów. 

Tym razem uznałam, że efekty warto zmierzyć. Zwłaszcza, że właśnie ruszyła akcja Anwen "Mania wcierania". Zaspokoję tym własną ciekawość, ale towarzyszy mi również nadzieja, że dla którejś z Was takowe informacje okażą się przydatne. 

Ze swojego dotychczasowego zbioru wybrałam do testów skrzyp, szałwię, korzeń łopianu i len. Do ziołowej wcierki dorzucam też rozmaryn i ekstrakt Bhringraj (Eclipta Alba). Takie ziołowe kombo będę używać przez calutki miesiąc.


Mania Wcierania Porcelanowe Włosy Le Bleuet

Let the game begin


Moje włosy poszły dziś pod nożyce fryzjerskie. Już przed kolorystycznymi kombinacjami wiedziały, że taki czeka je los, gdyż jak już są zbyt długie stają się zanadto ciężkie i mniej podatne na naturalny skręt. Zaczynam więc z długością 28cm na paśmie kontrolnym z przodu.

Mój standardowy przyrost to nieubłagany 1cm na miesiąc, co udało mi się właśnie zmierzyć na podstawie odrostu po ostatniej farbie Loreal Dia Richesse (przez którą straciłam połowę włosów). Jutro w ruch idzie moja pierwsza w życiu henna więc efekty powinny być równie miarodajne.


Mgiełka ziołowa na porost włosów i przeciw wypadaniu - składniki


Składniki do wcierki DIY


Zacznijmy od tego, że wcierka jest wielofunkcyjna. Prócz tego, że każde z ziół powinno przyspieszyć tempo rośnięcia włosów, połączenie wszystkich składników gwarantuje łagodzenie podrażnień i niwelowanie problemów skórnych skalpu. Jako wrażliwiec z czystym sercem polecam tą mgiełkę wszystkim dziewczynom borykającym się z podobnymi problemami. Do tego przedłuża świeżość włosów i ma szansę lekko je przyciemnić.

Na początek szałwia: przedziwdziała przetłuszczaniu, wypadaniu włosów, łagodzi podrażnienia i delikatnie przyciemnia. 
Skrzyp - osławione ziółko stosowane na porost włosów, ma też właściwości leczące ranki i podrażnienia skórne.
Korzeń łopianu - nie tylko przyspiesza tempo rośnięcia włosów, ale też radzi sobie z łagodzeniem chorób skórnych, nawet pokroju łuszczycy.
Rozmaryn - niezwykle skuteczny w walce z łupieżem i bakteryjnymi chorobami skóry. Działa stymulująco na cebulki i stanowi lek w walce z łysieniem. 
Len dorzucam ze względu na właściwości nawilżające i zmiękczające, bo same zioła mogłyby spowodować niechciane przesuszenie skóry.


Zioła na włosy przyspieszające porost i przeciw wypadaniu

Do mojej mgiełko-wcierki dodaję też Ekstrakt z Bhringraj (Eclipta Alba). Indyjski olejek z tej rośliny jest, zdaje się, dość popularny w blogosferze, ja jednak wolałam skomponować mgiełkę, którą mogę stosować po umyciu włosów więc porwałam się na ekstrakt. Jest zalecany dla skóry suchej, wrażliwej i alergicznej, a ponadto stymuluje wzrost włosów i nieznacznie je przyciemnia. Do tego skutecznie niweluje swędzenie.

Dodatkowo dodaję odrobinę alantoiny, aczkolwiek nie wpływa ona nijak na sam porost. Używam jej w ramach łagodzenia podrażnień wywołanych przez detergenty w szamponach. Jeśli ktoś ma podobny problem - polecam bardzo. Regeneruje tkanki i oczyszcza skórę głowy.

Jeżeli również macie ochotę wziąć udział w akcji - zachęcam! Brzmi bardzo fajnie, a Anwen na pewno konkretnie podsumuje efekty, dzięki czemu zobaczymy co sprawdza się najbardziej skutecznie. Zgłaszać możecie się do północy dzisiejszego dnia (link na górze).
Copyright © 2016 Le Bleuet Blog , Blogger