marca 08, 2017

3 Odżywki O`Herbal

O`Herbal odżywki opinie składy blog recenzja

O zakupie moich mini-odżywek O`Herbal wspominałam jeszcze w styczniowym poście. Nadszedł więc czas najwyższy, by poddać je ocenie.

O wersji z arniką (zwiększającej objętość) możecie przeczytać też u Mamy z Różową Torebką. Szczerze powiedziawszy właśnie ten post zachęcił mnie do jej zakupu. Czy było warto?


O`Herbal odżywka zwiększająca objętość (z ekstraktem z arniki) INCI skład

O`Herbal: odżywka zwiększająca objętość (z ekstraktem z arniki)


Hasło zwiększamy objętość zawsze przyciąga moją uwagę, bo moje włosy - obecnie niskoporowate i chorobliwie gładkie - mają z nią spory kłopot.

Więc co jakiś czas w przypływie entuzjazmu kupię coś z plakietką objętość mimo, że racjonalnie zdaję sobie sprawę, że akurat odżywki mają marne szanse cokolwiek w tych kwestiach zmienić. Głównie ze względu na fakt, że wszystkie zawierają substancje wygładzające na przedzie składu.

Podobnie w tym przypadku. Zwiększenia objętości nie uświadczyłam więc nie będę Was oszukiwać. Jeśli macie podobne kłopoty z plaskatością na czubku głowy - nie liczcie na efekt push-up. 

To co jednak podoba mi się w tej odżywce to stosunkowo dobry skład jak na produkt drogeryjny. Prosty i bez oszukaństwa. Ekstrakt z arniki zgodnie z plakietką jest. A do niego nawet dwie proteinki w postaci keratyny i mleka.

Na codzień używa się jej niezwykle przyjemnie - ze wszystkich 3ch wariantów odżywka z arniką ma, jak dla mnie, najbardziej owocowy zapach i najbardziej zbitą konsystencję, dzięki której nic mi nie spływa z włosów.


O`Herbal: odżywka do włosów przetłuszczających (z ekstraktem z mięty) INCI skład

O`Herbal: odżywka do włosów przetłuszczających (z ekstraktem z mięty)


Ta wersja zaskoczyła mnie miło. Perspektywa zapachu mięty była mało zachęcająca, ale podobnie jak pozostałe odżywki tej marki - Parfum nic wspólnego z tytyłowym ekstraktem nie ma. I choć zazwyczaj to ogólnikowe określenie mnie mierzi - w tym przypadku kompozycja jest niezwykle sympatyczna - delikatnie ziołowa z jakimiś świeżymi, lekko cytrusowymi nutami.

Kolejnym miłym aspektem jest zawartość glinki na drugim miejscu składu. Jak tylko zobaczyłam ją w INCI podkusiło mnie, żeby nałożyć odżywkę również na skórę głowy. Zwykle tego nie robię, szczególnie w przypadku odżywek drogeryjnych, bo tuż po tym czeka mnie standardowo co najmniej swędzenie. Tu żadnych dolegliwości nie uświadczyłam więc za to daję jej naprawdę spory plus. 

Co do obietnicy z etykietki: używając odżywki w zestawieniu z szamponem Urtekram miałam doskonałą okazję sprawdzić deklarowane przez producenta działanie gdyż szampon sam w sobie wzmagał u mnie przetłuszczanie się włosów. Odżywka nieco łagodziła ten efekt więc nie mogę powiedzieć, że pod tym względem się nie sprawdza. Jestem jednak za bardzo przyzwyczajona do własnych wcierek, które dają mocniejszy efekt pod względem przedłużania świeżości. Na pewno warto sprawdzić na sobie, szczególnie jeśli szukacie czegoś zupełnie pozbawionego protein.

Ogólnie rzecz biorąc jestem z niej zadowolona.


O`Herbal: odżywka do włosów kręconych ( z ekstratem z chmielu) INCI skład

O`Herbal: odżywka do włosów kręconych ( z ekstratem z chmielu)


Kolejnym moim niedoścignionym marzeniem jest poprawa skrętu włosów bez zbędnego wysiłku. W przypadku tej odżywki producent obiecuje, że m.in. nada sprężystości.

I znów racjonalizm wygrał, bo jak coś ma poprawić moją sprężystość jeśli w składzie przoduje substancja wygładzająca? Nie wiem jak u Was, ale u mnie składniki tego typu powodują raczej prostowanie się włosów od nasady.

Ale nie jest też tak, że odżywka nie ma zalet. Znajdziecie w niej oliwę z oliwek, proteiny mleczne i tytułowy esktrakt z chmielu znany z cudnych właściwości w pielęgnacji włosów i skóry głowy. Znów mamy tu skład prosty i bez przekłamań, co jest na pewno plusem.

Ta odżywka ma zdecydowanie najładniejszy zapach i aż miło, że stosunkowo długo utrzymuje się on na włosach. Parfum zawiera ziołowe nuty ze słodkimi dodatkami.


Summing up


Mój stosunek do drogeryjnych opcji jest bazowo średni. W tym przypadku nieco zmiękłam, bo składy nie są wcale złe - każda z odżywek ma w sobie jakiś fajny ekstrakt przydatny w codziennej pielęgnacji włosów i skóry głowy jeśli do tego również ich używacie.

Co do deklarowanego przez producenta działania danych wariantów - dla mnie normą jest, że to po prostu raczej się nie sprawdza. Winić można też na pewno moje włosy, które obecnie są ekstremalnie oporne na wszelkie próby pielęgnacji. Są zdrowe, gładkie i żyją na swój sposób.

Jeśli potrzebujecie wygładzenia, zwiększenia połysku - jest spora szansa, że któraś z powyższych opcji sprawdzi Wam się genialnie. Dlatego jak zawsze polecam spróbować na sobie. Tym bardziej, że mini opakowania dostaniecie np. w drogeriach Jaśmin lub w aptekach DOZ dosłownie za grosze.

Ja najogólniej mówiąc jestem z nich naprawdę zadowolona, bo na codzień używa się ich naprawdę przyjemnie. Jeśli po odżywkę idziecie do drogerii - jest to na pewno jedna z lepszych opcji. 
Copyright © 2016 Porcelanowe Włosy , Blogger