maja 14, 2017

10 produktów do demakijażu i oczyszczania, których możesz nie znać


Rękawicę rzuciła Aga (Kosmetyczny Fronesis). Jako że obie przejawiamy dziwne ciągoty do kosmetycznych ciekawostek, pozycji ciężej dostępnych i zapychania przeglądarki setkami zakładek z przeróżnych sklepów - powstał koncept stworzenia zestawienia inspirujących produktów z dobrym składem, takich co chce się je mieć jak tylko się na nie spojrzy ;) Na pierwszy rzut poszły kosmetyki do demakijażu i oczyszczania twarzy. 

Jako że w temacie demakijażu jestem maksymalnie nudna w swoich przyzwyczajeniach w moim zestawieniu znajdziecie raczej produkty do oczyszczania. Info dla najbardziej wybrednych: w żadnym z produktów nie znajdziecie Cocoamidopropyl Betainy, mocnych detergentów ani alkoholu. Nie będzie też mydeł. Bo psują ph.

Aga swoimi postami i wynalezionymi kosmetykami wysoko stawia poprzeczkę. Więc ja też się postarałam. Nawet wyżebrałam dla Was piękne zdjęcia! ;) Przy każdym z nich znajdziecie linka do kochanych dziewczyn, które zgodziły się na ów zapożyczenie ;D

Autor: Tanika ♥, Dobre Dla Urody - link do recenzji


1. Tata Harper, Refreshing Cleanser


No powiedzcie kto by nie chciał któregoś z cudów Tata Harper? Marka gromadzi rzesze zadowolonych klientów, a składy tych produków są naprawdę bogate. Co prawda nie dodrapałam się do informacji czy używany przy produkcji olej palmowy pochodzi z certyfikowanych plantacji, ale na pewno marka posiada akredytację Ecocert, Ava (100% vegetarian) i sympatię PETA. Więcej info w poście Taniki.

Inci: Aloe barbadensis leaf juice*, Cetearyl alcohol, Cetearyl olivate, Helianthus annuus (Sunflower) seed oil*, Sorbitan olivate, Citrus paradisi (Grapefruit) peel Extract,  Leuconostoc ferment filtrate (radish root) Extract, Oryza sativa (Rice) extract*, Lactobacillus/Punica granatum (pomegranate) fruit ferment extract, Salix alba (Willow bark) extract*, Kaolin (Rose Clay), Sclerotium gum, Coco-glucoside, Cetearyl glucoside, Cetyl palmitate, Sorbitan palmitate, Soybean peroxidase, Superoxide dismutase, Sodium phytate, Aroma**, Limonene, Citral

Cena: 345zł (poleciałam na grubo, wiem)
Dostępność: Warsztat Piękna

Absolute Organic, żel myjący Aloe Vera skład
Autor: Monika ♥, One More Dress - link do recenzji

2. Absolute Organic, żel myjący Aloe Vera


Upatrzyłam go sobie buszując w Naturnice, a kompleksową recenzję dorwałam na blogu One More Dress. Podobnie jak Monika jestem zdeklarowaną fanką aloesu więc taka forma oczyszczania jak najbardziej do mnie przemawia.

Inci: Aqua (Water), Sodium Cocoamphoacetate, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Glutamate, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Glycerin, Cocoyl Proline, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Hyssopus Officinalis Extract*, Buddleja Davidii Extract*, Thymus Vulgaris (Thyme) Flower/Leaf Extract*, Salvia Sclarea (Clary) Seed Oil, Xanthan Gum, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Limonene, Linalool

Cena: 37,90zł (150ml)
Dostępność: Naturnika

John Masters, Różany żel do mycia twarzy skład
Autor: Tanika ♥, Dobre Dla Urody - link do recenzji

3. John Masters, Różany żel do mycia twarzy


Ta marka musiała się tutaj pojawić. Uwielbiam jej koncept i składy produktów. Minimalistyczne opakowania też ;D Skład pozbawiony jest mocnych detergentów i standardowych konserwantów, dopasowany podobno do każdego rodzaju skóry. O tym jak się sprawdza w praktyce możecie poczytać u Taniki.

Inci: Aloe barbadensis (aloe vera) leaf juice*, lauryl glucoside, sodium cocoyl glutamate, cocoglucoside, lactobacillus ferment, rosa damascena (rose) flower water*, glycerin*, sodium lauroyl lactylate, tilia cordata (linden) flower extract*, plantago major (plantain) leaf extract*, rosa damascena (rose) flower oil*, cananga odorata (ylang ylang) flower oil*, sclerotium gum, p-anisic acid, citric acid

Cena: 132zł (118ml)
Dostępność: John Masters Organic

Autor: Vasarė Butkutė ♥, Vinilina - link do recenzji

4. Uoga Uoga, Naked in the Fields


Prosty i uroczy w swej naturze koncept oczyszczania twarzy białą glinką. Uoga Uoga szczyci się przyjemnymi składami i uroczą oprawą graficzną. Ten konkretny pomysł wzbogacono ekstraktem z ziarna owsa i z kwiatu róży, a całości dopełnia lawendowy olejek eteryczny. Wiosenne pole w buteleczce ;)

Inci: Kaolin (white clay), Avena Sativa Kernel (oat) Meal*, Lavandula Angustifolia (lavender) Flower Oil*, Rosa Damascena (rose) Flower Extract, Linalool**, Geraniol**, Citronellol**

Cena: 33,50zł (100ml)
Dostępność: Plants for Beauty

Autor: Coralie ♥, Peppermint Beauty - link do recenzji


5. Fun`Ethic, Oczyszczająca woda micelarna


Micelek na bazie hydrolatu z mięty pieprzowej i kwiatu pomarańczy. Do tego ekstrakt z brzoskwini i jęczmienia oraz puder z aloesu. O ile za miętą nie przepadam tak chętnie sprawdziłabym jej połączenie z kwiatem pomarańczy, który jest zdaje się najpiękniej pachnącym hydrolatem z tych szeroko dostępnych. To chyba najładniejszy skład micela, jaki widziałam do tej pory ;)

Inci: Aqua, Mentha Piperita Leaf Water*, Citrus Aurantium Amara Flower Water*, Glycerin, Caprylyl/Capryl Glucoside, Prunus Persica Fruit Extract, Hordeum Vulgare Seed Extract, Aloe Vera Barbadensis Powder*, Propanediol, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium Hydroxide

Cena: 31,28zł (200ml)
Dostępność: Ecco Verde

Autor: Amy Hayden ♥ - link do recenzji

6. SU:M37 Miracle Rose Cleansing Stick


Myślę, że w tym przypadku nie muszę nikomu tłumaczyć co zaciekawiło mnie w tej koncepcji ;) Choć nie widać tego na zdjęciu stick ma w sobie również płatki kwiatów, a i skład wygląda naprawdę godnie więc producent postarał się nie tylko o uroczy wygląd tego cudaczka.

Inci: Glycerol, Water, Orange Peel Oil, Lime Peel Oil, Lemon Peel Oil, Green Tea Seed Oil, Coconut Oil, Basil Oil, Ylang Ylang Flower Oil, Majoram Oil, Fermented Damask Rose Extract, Apricot Seed Oil, Olive OIl, Sunflower Oil, Betaine, Stearic Acid, Lauric Acid, Camellia Oil, Tocopheral, Rose Flower Water, Potassium Hydroxide, Lauryl Betaine

Cena: 28$ (40ml)
Dostępność: Soko Glam

Mel ♥, Handmade Cosmetics Reviews - link do recenzji na Youtube

7. Lush, Kalamazoo Beard and Facial Wash


Jako że przechodzę obecnie fascynację marką nie mogło zabraknąć i Lushowego smaczka. Niby do brody, ale naoglądałam się i filmików, gdzie używają go również kobiety. I są całkiem zadowolone ;) W filmiku Handmade Cosmetics Reviews możecie podpatrzeć tą konsystencję oraz przyjemny sposób pastwienia się nad swoim brodatym mężczyzną jeśli posiadacie takowego ;D Zapach jest podobno przyjemnie cytruskowy.

Inci: Water (Aqua), Stearic Acid, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerl Stearate & Peg - 100 Stearate, Glycerine, Triethanolamine, Cetearyl Alcohol, Almond Oil (Prunus dulcis), Apricot Kernel Oil (Prunus armeniaca), Fresh Pineapple (Ananas Sativus), Fragrance, Organic Jojoba Oil (Simmondsia chinensis), Cupuacu Butter (Theobroma Grandiflorum), Lime Oil (Citrus aurantifolia), Brazilian Orange Oil (Citrus sinensis), Olibanum Oil (Boswella Carterii), *Geraniol, *Limonene, *Linalool, Hydroxycitronellal, Methylparaben. *Occurs naturally in essential oils

Cena: 44,90zł
Dostępność: obecnie na Allegro!

Autor: Maija ♥,  Kivipuuteri - link do recenzji


8. BIO2YOU, Delikatny krem oczyszczający


Ma usuwać zanieczyszczenia, ale i makijaż. Do tego polecany jest do każdego typu cery i jest bardzo łagodny. W składzie jest i aloes i kokos, rumianek i rokitnik więc całkiem przyjemnie. Oczyszczanie twarzy kremem jako zamiennikiem żelu brzmi dość ciekawie. Konsystencję możecie zresztą podpatrzeć u Maiji.

Inci: Aqua, Aloe Barbadensis* (Organic Leaf) extract, Sodium Cocoamphoacetate, Helianthus annus* (Organic Sunflower) oil, Cosos nucifera* (Organic coconut) oil, Stearic acid, Cetearyl alcohol, Glycerin, Chamomilla recutita flower extract, Phenoxyethalon Ethylhexylglyxerin, Cetyl Alcohol, Cocos glucosides, Hippophae Rhamnoides extract, Tocopherol, Phytic acid, Sodium hydroxide, Benzyl alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum

Cena: 49,90zł (75ml)
Dostępność: Naturnika


Instagram Uoga Uoga


9. Uoga Uoga, Lotion oczyszczający


Lodówkowy lotion, który można pozostawić na twarzy na noc. Nie zawiera żadnych detergentów więc może posłużyć jako dodatkowe odżywienie dla skóry. No i pachnie lawendą!

Inci: Mleko owsiane (Aqua, Avena Sativa Extract), róża (Rosa damascena) kwiat wody), olej ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis), oleju jojoba (Simmondsia chinensis) , Glycerin, Cetyl Alcohol *, Cetearyl Glucoside *, kwas stearynowy *, kaolin, witamina E (tokoferol), Alantoina, Benzyl Alcohol *, kwas dehydrooctowy *, lawenda (Lavandula angustifolia), olejek eteryczny, geraniol, Limonene, Linalool **

Cena: 38,80zł (50ml)
Dostępność: Plants For Beauty


Instagram REN Skincare


10. REN, ClearCalm 3 Clarifying Clay Cleanser


Wypatrzony na Asosie przy okazji zakupów The Ordinary. Skład bogaty i przyjemny - już na pierwszy rzut oka wart swojej ceny. Bazuje na hydrolacie z rumianku, co wydaje się sympatyczną opcją dla osób z tendencją do podrażnień.

Inci: Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Water, Kaolin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Cetearyl Glucoside, Glycerin, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Salix Nigra (Willow) Bark Extract, Benzyl Alcohol, Oryzanol, Salvia Officinalis (Sage) Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Leptospermum Scoparium Oil, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Oil, Linalool, Limonene, Zinc Gluconate, Bisabolol, Calendula Officinalis Flower Extract, Dehydroacetic Acid, Crataegus Oxyacantha Stem Extract, Glucose, Xanthan Gum, Lactic Acid, Tocopherol

Cena: 19 £ (150ml)
Dostępność: Asos

No i jak? Wpadło Wam coś w oczy? A może coś z tej listy zostało już przez Was sprawdzone? Albo macie własne kosmetyczne perełki w tej dziedzinie?

Jednocześnie zapraszam do postu pomysłodawczyni projektu - Kosmetyczny Fronesis ;)

Copyright © 2016 Porcelanowe Włosy , Blogger